Jedenastego sierpnia nad Zalewem Staw odbyły się I Gminne Zwody Wędkarskie o Puchar Wójta Gminy Chełm. W zawodach wzięło udział  17 wędkarzy. Podczas zawodów łowiono w dyscyplinach spławikowo - gruntowych.

Klasyfikacja końcowa przedstawia się następująco:

I miejsce - Sławomir Korneluk – 3860 g

II miejsce – Krzysztof Małyga – 2140 g

III miejsce – Marek Wróblewski – 2060 g

IV miejsce – Kacper Korżyński – 1000 g

V miejsce – Paweł Biały – 800 g

VI miejsce – Sebastian Oszwa – 580 g

Największą rybę z zawodów, leszcza o wadze 1260 g, złowił Krzysztof Małyga. Nagrody ufundowane przez Gminę Chełm oraz sklep wędkarski "Moczykij" Albert Pikus wręczał wójt Wiesław Kociuba.

Gratulujemy!

Od wielu lat z powodzeniem pracuje w Londynie. Jest uczestniczką niemal wszystkich najważniejszych światowych maratonów, posiadaczką Rekordu Guinnessa i szczęśliwą mamą.

Chełmska Biblioteka Publiczna, już dziś o godzinie 17.00, zaprasza na spotkanie z Martą Kiermacz- Abramek. Meeting motywacyjny "Biec po marzenia" odbędzie się w sali widowiskowej ChBP, przy ulicy Partyzantów 40.

Wstęp na spotkanie jest wolny, a organizatorzy gwarantują przybyłym ładunek pozytywnych emocji i zachętę do zdrowego trybu życia.

Polecamy!

Trzecie zwycięstwo w trzecim kolejnym spotkaniu nowego sezonu odnieśli w minioną niedzielę piłkarze Chełmianki. Tym razem na rozkładzie drużyny Artura Bożyka znalazła się ekipa Wiślan Jaśkowice, którą nasi piłkarze pokonali 2:0.

Pierwsza połowa nie przyniosła kibicom zbyt wielu emocji. Na boisku trwały typowe piłkarskie szachy, a kibice z Chełma ucieszyli się dopiero w doliczonym czasie pierwszej odsłony kiedy to indywidualną akcją popisał się Przemysław Koszel. Na kolejnego gola czekać trzeba było do 73 min. Wtedy to rezultat meczu podwyższył, także po pięknej indywidualnej akcji Kocoł. Później, mimo kilku dobrych okazji, piłkarzom z Chełma nie udało się już zmienić wyniku, ale trzecie z kolei zwycięstwo i tak jest najlepszym startem naszej ekipy w historii!

Teraz Chełmiankę czeka mecz z Orlętami Radzyń Podlaski. Spotkanie odbędzie się w najbliższą sobotę o 17.00.

Przemysław Banaszak nie podpisze jednak umowy z Piastem Gliwice. 21-letni napastnik, który ma za sobą bardzo dobry sezon w III lidze w barwach Chełmianki, zdobył 20 bramek i został królem strzelców w grupie czwartej. Interesowała się nim Legia, ale do transferu nie doszło. Wydawało się, że wzmocni Piasta, bo długo trenował z gliwickim zespołem.

O tym, że do transferu nie dojdzie, zdecydowały rozbieżności finansowe. Banaszak i tak miałby małe szanse na występy w ekstraklasie. Trener Waldemar Fornalik, który preferuje grę z jednym wysuniętym napastnikiem, od początku sezonu stawia na Czecha Michala Papadopulosa, a pozyskany latem Piotr Parzyszek też ma ambicję gry w podstawowym składzie.

Banaszak jest obecnie wolnym zawodnikiem i w przypadku podpisania kontraktu Chełmiance będzie należał się ekwiwalent za wyszkolenie. Wiele wskazuje na to, że zawodnik, którego menedżerem jest Marek Citko, grać będzie w jednym z pierwszoligowych klubów.

Drugim trzecioligowym przeciwnikiem drużyny Artura Bożyka była, zawsze groźna na własnym boisku, ekipa Wólczanki Wólka Pełkińska. We wczorajszym, wyjazdowym spotkaniu Chełmianka wygrała jednak 2:1 i wróciła do domu z tarczą!

Mecz z dużym animuszem rozpoczęli gospodarze, a naszą drużynę od straty bramek dwukrotnie uratował Damian Drzewiecki. W 21 minucie jednak Przemek Koszelny dośrodkował w pole karne gospodarzy, a centrę na gola strzałem głową zamienił Mateusz Kompanicki i Chełmianka prowadziła 1:0. Dziesięć minut później kontuzja wykluczyła z gry Dawida Niewęgłowskiego, którego zmienił Przemysław Kwiatkowski. Do końca pierwszej połowy gospodarze próbowali atakować, a Chełmianka mądrze się broniła. Kiedy w 63 minucie meczu Kompanicki zdobył swoją drugą bramkę (tym razem z rzutu wolnego) wydawało się, że jest już po meczu. Ambitni gospodarze dążyli jednak do zmiany rezultatu i pięć minut później do bramki naszej drużyny trafił Pietluch. To jednak wszystko na co było stać tego popołudnia piłkarzy Wólczanki, Chełmianka zanotowała więc pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie i dopisała do swego konta kolejne 3 punkty!

Przypominamy, że to jeszcze nie koniec trzecioligowych emocji w tym tygodniu. W najbliższą niedzielę, o godzinie 15.30 na Stadionie Miejskim Chełmianka podejmie ekipę Wiślan Jaśkowice. Serdecznie zapraszamy na mecz.

Inauguracyjny mecz nowego sezonu 2018/2019 w III lidze przyszło Chełmiance rozegrać z drużyną Podhala Nowy Targ- piątą drużyną poprzednich rozgrywek, drużyną która także w obecnym sezonie zamierza walczyć o wysokie cele.

Widać to było chociażby na początku spotkania, kiedy to właśnie Goście przejęli inicjatywę. Po dwóch groźnych, ale nieskutecznych akcjach Podhala, nieoczekiwanie pierwszego gola zdobyli gospodarze. Dużą przytomnością umysłu i umiejętnościami wykazał się w 14 minucie w polu karnym Paweł Jabkowski i było 1:0 dla Chełmianki. Podrażnieni piłkarze Podhala zabrali się za odrabianie strat i w 27 minucie udało się to Dziedzicowi.

Druga odsłona rozpoczęła się od ataków Chełmianki – najpierw minimalnie niecelnie próbował Niewęgłowski, a chwilę później strałem a’la stadiony świata popisał się świeżo upieczony kapitan chełmskiej ekipy Mateusz Kompanicki i Chełmianka znów prowadziła różnicą jednej bramki.

Gorąco było już do końca meczu bo Podhale zacięcie atakowało, a Chełmianka skoncentrowała się na wyprowadzaniu groźnych kontr. W doliczonym czasie gry czerwoną kartkę zdążył zobaczyć jeszcze jeden z piłkarzy Gości, a chwilę później arbiter zakończył spotkanie, które przyniosło naszej ekipie bardzo cenne, inauguracyjne trzy punkty.

Jeszcze w tym tygodniu Chełmianka rozegra kolejne dwa spotkania. - w środę z Wólczanką w Wólce Pełkińskiej i niedzielę w Chełmie z Wiślanami Jaśkowice.